Teatr Barnaby „Nic, Dzika Mrówka, Adam i Ewa" / Polska, Gdańsk / PREMIERA

14.07.2019 / 15.00 oraz 17:30  / 45 min / ogród Domu Chodowieckiego i Grassa – B4

 

PL:

Teatr Barnaby „Nic, Dzika Mrówka, Adam i Ewa" / Polska, Gdańsk / PREMIERA

Jedną z premier tegorocznego festiwalu „Feta” jest „Nic, dzika mrówka, Adam i Ewa" gdańskiego Teatru Barnaby, do którego scenariusz napisała Malina Prześluga - poznańska dramatopisarka, związana głównie z twórczością dla dzieci i młodzieży. Za pomocą dowcipnej historii o stworzeniu świata spektakl opowiada małym widzom o trudach budowania wzajemnych więzi i wartości współdziałania.

Nic był początkiem wszystkiego i poza nim nie było nic więcej, co bardzo mu odpowiadało. Dlatego zaczyna się irytować, kiedy wokół niego gromadzą się kolejne stworzenia. Jednym z nich jest Dzika Mrówka, która szuka dogodnego miejsca na złożenie swoich jajeczek. To można by jeszcze przeżyć, ale prawdziwą zgrozą jest pojawienie się Adama i Ewy, trudniejszych intruzów, którzy zakłócają spokój swoimi kłótniami. Życie Nica staje się koszmarem, zwłaszcza gdy wykluwają się Mrówiątka w niespotykanej ilości, które trzeba opanować. To wymaga zwarcia szyków Nica i pierwszych stworzeń. Nic postanawia pogodzić się z sytuacją i powoli akceptuje przybyszów.

 

ENG:

Teatr Barnaby „Nic, dzika mrówka, Adam i Ewa” / Poland, Gdansk / PREMIERE

One of the premieres of this year’s FETA festival is “Nic, dzika mrówka, Adam i Ewa” (“Nothing, a Wild Ant, Adam and Eve”) of Gdańsk Teatr Barnaby. The script is by Malina Prześluga-Poznańska, the playwright mainly doing artistic work for children and teenagers. By means of an amusing story about the creation of the world the show tells the little ones about the pains of forming mutual bonds and the value of cooperation.

Nothing was the beginning of everything and there was nothing apart from it, which was very appealing to it. That is why it becomes irritated when more and more creatures gather around it. One of them is the Wild Ant which searches for a convenient place for laying its eggs. This is possible to bear but the real horror is the appearance of Adam and Eve, more difficult intruders who disturb the calm with their quarrels. Nothing’s life becomes a nightmare, especially when Little Ants hatch in unprecedented numbers and have to be controlled. This requires that Nothing and the first creatures close ranks. Nothing decides to come to terms with the situation and slowly starts to accept the newcomers.